• szwagier · 02.05.2015 22:15:19 · usuń cały wątek!
  • kto natomiast pracuje w firmie Metro Internet sp.z.o.o? jakie tam panują warunki pracy? jakie mają wymagania?
  • reklama
  • Magda · 22.02.2017 14:51:32 · usuń ten komentarz!
  • Jak pracuje się w Japanese Food Polska Sp.z o.o Warszawa? opinia...
    Bardzo uważajcie!
  • ela · 22.02.2017 16:41:04 · usuń ten komentarz!
  • Jak wygląda praca w Japanese Food Polska Sp.z o.o Warszawa?
    Na co?
  • Case · 22.02.2017 17:24:06 · usuń ten komentarz!
  • Przemyślenia na temat pracy w Japanese Food Polska Sp.z o.o Warszawa

    Nie słuchajcie tych bzdur.
    Polecam Firmę Japanese Food Polska.
  • Beata · 22.02.2017 17:55:01 · usuń ten komentarz!
  • Opinia o pracy w firmie Japanese Food Polska Sp.z o.o Warszawa

    Super firma. Dali mi 12 zł umowe o prace jestem ubezpieczona.
  • Asia · 23.02.2017 10:06:57 · usuń ten komentarz!
  • Opinia o pracy w firmie Japanese Food Polska Sp.z o.o Warszawa

    Jestem bardzo zadowolona z pracy.
    Dostałam umowe o prace co branży gastro to rzadkie poza tym stawka godzinowa 12 zł netto .
    Fajni ludzie.
    Gorąco polecam!
  • reklama
  • Hello · 23.02.2017 10:29:34 · usuń ten komentarz!
  • Opinia o Japanese Food Polska Sp.z o.o Warszawa
    Pracuje tam od samego początku i nie wierze w to co tutaj czytam. To sa jakieś totalne bzdury. Mam umowę o prace,jestem ubezpieczenia a to teraz rzadkość żeby pracownik dostał umowę o prace i taka stawkę. Prawie wszędzie sa umowy śmieciowe.
    Dalej idąc pracuje w młodym energicznym zespole,jeżeli chodzi o dni wolne też nie ma z tym problemu.
    Nie warto czytać tych bzdur tylko przekonać sie na własnej skórze.


    Gorąco Polecam!!!!!!!
  • AM · 23.02.2017 13:06:55 · usuń ten komentarz!
  • Dotyczy pracy w Japanese Food Polska Sp.z o.o Warszawa
    Cześć!!!

    Postanowiłam,że i ja wypowiem sie na ten temat.
    Pracowałam w JF niestety przez moja sytuacje rodzinna musiałem zrezygnować z pracy i wyjechać do swojego rodzinnego miasta.
    Pieniądze dostałem na czas mało tego otrzymałem informacje,że jeżeli wrócę do Warszawy to zawsze mogę wrócić.
    Nie rozumie ludzi którzy wypisują takie rzeczy.

    Jeżeli ktoś ma jakieś watpliwości to możemy przejść na priv.

    Szczerze i z czystym sumieniem Polecam Firmę JP.
  • Kuba · 23.02.2017 15:04:21 · usuń ten komentarz!
  • Przemyślenia na temat pracy w Japanese Food Polska Sp.z o.o Warszawa

    Firma młoda ale z potencjałem. Pracuje od miesiąca i wczoraj mnie zaskoczyli premia za sprzedaz. To jest coś. Przychodzę z uśmiechem do pracy bo dają zarobić premie dzienna , jest sie o co starać.
    Nie mogę złego słowa powiedzieć. Wiadomo ze zawsze mozna coś znaleść ale to byłoby na sile szukanie dziury w całym. Pracowałem w kilku miejscach ale tutaj wyjątkowo mi sie podoba. Oby tak dalej.
    Gorąco polecam.
  • Firma dobrze wie kto. · 23.02.2017 16:08:28 · usuń ten komentarz!
  • Jak pracuje się w Japanese Food Polska Sp.z o.o Warszawa? opinia...
    Wnioski, jakie można wyciągnąć dzięki tej firmie? Nigdy, ale to nigdy nie pytajcie swoich przełożonych, nigdy nie radźcie się ich księgowych i wszelkich osób, które tam zasiadają, bo mogą być one wplątane we wszelkie kombinacje tej firmy. Zamiast tego, zwracajcie się do znajomych księgowych, z firm, w których pracujecie, zaufanych prawników, którzy nie muszą mieć żadnego interesu wobec was.

    Czego doświadczyłam sama?
    Kłamstwa. Przede wszystkim kłamstwa ze strony... podszefowej, nie mam zielonego pojęcia, jakie stanowisko zajmuje Pani Renata, która przez pierwszą połowę czerwca zajmowała się dobieraniem pracowników.
    Miałam dostać umowę w połowie czerwca, był to drugi wtorek miesiąca. Miałam zmianę na Ochocie i czekałam do godziny 14 aż otrzymam papiery. Niedługo później zadzwoniłam (może tego samego dnia, może kilka dni później) i zapytałam przy okazji, jak ma się sprawa z tą umową, którą miałam dostać.
    - Będziemy rozmawiać o niej dopiero, gdy ustalimy grafik na lipiec.
    Myślę sobie "tak się bawić nie będę, w lipcu nie przepracuję godziny, póki nie dostanę wypłaty za czerwiec i umowy".
    Kłamstwo kolejne rzuciła, gdy zadzwoniłam do sekretarki, organizującej grafiki i załatwiającej wszelkie umowy, miałam dla niej dane do umowy, chciałam zapytać, gdzie mam je schować.
    - Sekretarka jest na zwolnieniu.
    Nie była na zwolnieniu, tylko odeszła z pracy.
    Odeszła też tzw. koordynatorka, kierowniczka kilku stoisk, która pracowała - jak się okazało - na czarno. (bo nie chciała podpisać umowy)
    - Urząd Skarbowy was nie interesuje? Mój Pesel? - zapytałam jakiegoś faceta w ich biurze.
    - Po co nam teraz urząd Skarbowy? - odpowiedział facet, nie wiem, kim był, chyba też jakimś sekretarzem.
    - Po co PESEL, Urząd Skarbowy, imiona rodziców? - zapytała niedługo później Renata, gdy zwróciłam się do niej z wątpliwościami. - Mamy XXI wiek.

    Okłamał mnie także księgowy, który próbował wmówić mi, że Urząd Skarbowy nie jest im potrzebny, w końcu dokumenty do PITu będą dostarczali dopiero w przyszłym roku. Ku jego nieszczęściu, rozmowę mam nagraną na telefonie.

    Sekretarka pomyliła na dzień dobry kwotę, jaką miałam dostać. Na umowie zamieściła 10 zł netto, a nie 12. "Bo źle się zrozumiałyśmy, myślałam, że chodzi Pani o obecną firmę, a nie Pani drugą". Tak, w drugiej mam 10 do ręki za godzinę.

    W mojej firmie powiedzieli, że Japanese Food Polska powinni przesłać wiadomość do mojej drugiej firmy, że zostaję u nich zatrudniona.

    Moje zastrzeżenia są takie: góra kłamie, a umowę do podpisania dostałam dopiero po dwóch przepracowanych na czarno tygodniach. I CO NAJWAŻNIEJSZE: na umowie nie było dnia następnego miesiąca po przepracowanym, dnia, w którym powinnam otrzymać należną mi wypłatę.






    Oto kolejne rzeczy zasłyszane:
    - chłopak ze stanowiska A ma na umowie 16 ileś brutto za godzinę, dziewczyna ze stanowiska B ma 2800 brutto za cały miesiąc, (umowy o pracę)
    - wiele osób było zatrudnionych na czarno przez cały czerwiec, (a przepracowali pełne etaty)
    - miał być jakiś pozew zbiorowy,
    - jakiejś dziewczynie proponowali 10zł/netto za godzinę, choć wszyscy dostają 12,
    - jednej dziewczynie nie chcieli wypłacić pieniędzy, bo nie przepracowała pełnego etatu,
    - cała masa osób się zwolniła, wiele z nich czekało do 10 dnia czerwca i spadało, gdzie pieprz rośnie.
    Choć moja przygoda z firmą trwała bardzo krótko, odeszły z niej co najmniej trzy znane mi osoby.

    Słowa, które usłyszałam od firmy?
    "MYŚLĘ, że 10-ego dostaniesz od góry wypłatę" - myśli, wydaje mu się.
    "Bo po co w umowie punkt o dniu wypłaty? Wchodzi nowa ustawa o umowie." - właśnie, wchodzi! - "Poza tym to nowa firma, która dopiero się rozkręca."
    - A to jakiś problem dla 3-tygodniowej, czy 3-letniej firmy, żeby wpisać jeden krótki punkt nt. dnia wypłaty?


    Kłamstwo, kłamstwo, kłamstwo. Krętactwo, oszustwo i jeszcze raz oszustwo. W razie wątpliwości nie radźcie się tych ludzi, ale - powtarzam - swoich znajomych księgowych i prawników. Czytajcie umowy.
    W razie wątpliwości służę mailem, telefonem do osoby, która wciąż tam pracuje i zdjęciem mojej umowy.
  • Firma dobrze wie kto. · 23.02.2017 16:27:47 · usuń ten komentarz!
  • Jak wygląda praca w Japanese Food Polska Sp.z o.o Warszawa?
    Z dniami jest problem, bo w każdej chwili może do Ciebie zadzwonić pan D. albo pan J. i zarządzić, że przychodzisz na jutro rano, najlepiej na cały dzień, jeśli pani Renata Ci tak narzuci ;D

    Nie twórzcie sobie sztucznych komentarzt, nic Wam to nie da.
  • Firma dobrze wie kto. · 23.02.2017 16:58:36 · usuń ten komentarz!
  • Jak pracuje się w Japanese Food Polska Sp.z o.o Warszawa? opinia...
    Firma tworzy sztuczne komentarze, akurat dzień po dniu, gdy dowiedzieli się, że negatywne opinie i argumenty rozchodzą się po pracownikach, od Białołęki, przez Górczewską, Piaseczno po Ochotę. Nie bez powodu wszystkie pozytywne komentarze nagle mają łapkę w górę.

    Jak pisała koleżanka pod koniec czerwca


    UWAŻAJCIE
  • Zatrudniona · 23.02.2017 17:20:46 · usuń ten komentarz!
  • Praca w Japanese Food Polska Sp.z o.o Warszawa
    Tez pracowałam kilka dni bez umowy ale o co chodzi. Zrobiłam badania , dostałam umowe a okres kiedy kompletowałem dokumenty rozliczono ze mna co do złotówki. Ty jestes taka idealna? Nigdy w niczym nie nawalasz? Ile masz lat? Czuje ze przesadzasz. O co Ci chodzi , sprecyzuj to. Nie otrzymałaś pieniedzy? Watpię. Połowa Warszawy w gastronomi pracuje bez umów a tutaj dają umowy a zwłoka spowodowana jest przygotowaniem kompletu dokumentów.
  • Firma dobrze wie kto. · 23.02.2017 17:42:07 · usuń ten komentarz!
  • Praca w Japanese Food Polska Sp.z o.o Warszawa
    Jak najbardziej, jestem idealna, w niczym nie nawalam, a już na pewno nie mam w zwyczaju kłamać prosto w oczy swojemu pracodawcy. Na linii współpracy to jedno z najgorszych przewinień, które absolutnie skreśla wiarygodność.
    Nie interesują mnie ich problemy. Umowa miała być zrobiona na ten i na ten dzień, a czekałam na nią przez pół miesiąca. Taka niedyspozycja jest niedopuszczalna. Myślę o sobie: urząd skarbowy przychodzi mnie sprawdzić i po mnie! Przez równie długi okres czasu pracowała w ten sposób cała masa osób, znam je z imienia i stoiska, potwierdzą, może zwinę do nich numery telefonów.

    Nie interesuje mnie połowa Warszawy. Ciekawe, czy polityków też tak usprawiedliwiasz i spoglądasz na ich kradzieże i oszustwa z perspektywy "bo wszyscy tak robią". Mnie nie interesuje, czy robi tak cała Warszawa, pół, czy tylko oni. Ja życzyłam sobie umowy, będącej dla mnie gwarancją spokojnego snu, bez konsekwencji urzędu skarbowego, z zapewnieniem mi ubezpieczenia w razie wypadku.

    Z całym szacunkiem, ale nie znasz realiów rynku.
  • Ralf · 23.02.2017 18:06:24 · usuń ten komentarz!
  • Mój komentarz dotyczący pracy w Japanese Food Polska Sp.z o.o Warszawa

    Polecam firmę Janapese Food Polska .
    Wszystko w najlepszym porządku.
  • Dopisz swoją odpowiedź na forum. Możesz pisać anonimowo, nie musisz podawać swoich prawdziwych danych.
  • Imię lub pseudonim:
  • Nie wypełniaj jeśli chcesz wysłać odpowiedź anonimowo.
  • Twój e-mail:
  • Nie musisz go podawać, nie będzie publikowany.
  • Treść odpowiedzi: (dozwolone tagi to <b>pogrubienie</b> <i>pochylenie</i> <u>podkreślenie</u>)
  • Przed dodaniem odpowiedzi, sprawdź czy nie ma w niej błędu.
Copyright © 2007 - 2011 Praca do kitu |Kontakt|Bannery|RSS