• anonim · 05.10.2016 09:18:13 · usuń cały wątek!
  • Odradzam. Odradzam. Odradzam.
    Po pierwsze - pieniadze obiecane podczas rekrutacji nalezy podzielic przez dwa. Na 1 Steuerklasse miesiecznie netto zarobicie nie wiecej niz 1400 euro. Odliczajac mieszkanie zostanie na reke 1000-1100. Przy czym nalezy pamietac ze aby to zarobic trzeba spedzic na lotnisku jakies 200 godzin miesiecznie, wliczajac w to swiatki, piatki i niedziele. A grafik ukladaja tak ze z 4 weekendow srednio miesiecznie, w pracy jestescie 3. Po drugie - cyrograf widniejacy w umowie mowiacy o tym że jesli zwolnisz się z pracy przed upływem 6 miesięcy bedziesz musiał pokryć koszty szkolenia. Za każdy miesiac jakies 350 euro. W rzeczywistości okres ten biegnie po ukonczeniu szkolenia trwającego 6-8 tygodni. W sumie wychodzi na to że minimalny okres pracy trwa 8 miesięcy. Mozna rzecz jasna zwolnic sie wczesniej, ale wtedy WS24 potrąci koszty szkolenia, a o rzetelnym rozliczeniu w tym wypadku urlopu czy innych sprawach mozna zapomniec. Po trzecie - koordynator w Monachium, Pan umyty i pachnący Robert Z. zasluguje na osobny wątek na tym forum. Klopoty kolegow z przejsciem z klasy podatkowej 1 na 3 trwajace kilka miesięcy, mimo decyzji niemieckiego urzedu skarbowego (miesiecznie jest to około 200 euro netto). Dziwne historie z zameldowaniem, podpisywaniem umów na wynajem mieszkan w ktorych juz schnie farba, a ktore faktycznie nie istnieją. Po czwarte - bardzo slaby kontakt z tymże koordynatorem mailowy i telefoniczny. Facet robi łaskę że odbierze telefon a jak odbierze to najczesciej mowi mniej wiecej w taki sposob : panie x powiem panu tak, jesli dzis jest czwartek, to jutro bedzie piatek, a potem bedzie weekend.
    A sama praca, no coz - ciezka, bardzo ciezka. Dla koni, nie ludzi. Glowna firma dla ktorej sie pracuje Swissport nie dba o ludzi w zaden sposob, a jedynie co robi to zatrudnia coraz mniej i podkreca srubke jak sie tylko da. Oszczedzaja na wszystkim na czym sie da a najbardziej na ludziach. Czepiaja sie o wszystko. Szkolenie a realna praca to dwie odmienne kwestie. Na szkoleniu wiele sie mowi o bezpieczenstwie, ze najwazniejsze, ze rygor i inne bzdury. Potem, juz w praniu okazuje sie jak jest naprawde. Wypadki zdarzaja sie bardzo często. Nie ma tygodnia zeby komus siecos nie stało. A wszystko wynika z tego ze ilosc pracownikow jest okrojona do minimum, skacze sie z samolotu na samolot. Przydzielanie akcji tez odbywa sie na zasadzie kolesiostwa i narodowosci. Pracujac z niemcami zrobisz polowe z tego co bedac w teamie z polakami czy węgrami. A z niemcami to moze ci sie uda byc 2-3 razy w miesiacu ... Inna sprawa ze polscy ramp agenci, a zwlaszcza jeden taki z dziwna fryzurą bierze akcje za akcja bo ma z kazdej 1-2 euro. Nie patrzac przy tym na tych ktorzy ładują i wyładowują bagaże. Szkoda gadac.
    Praca pozbawia jakiegokolwiek zycia poza firmą. Zmiany trwajace po 10 godzin, plus dojazd tam i z powrotem powoduja ze poza spaniem nie ma czasu na nic innego. Obiecane 5 dniowe reguesty to fikcja. Od czasu do czasu komus uda sie dostac te 5 dni, ale najczesciej 2-3 po kolei. Po czym idzie sie do roboty na 10 dni pod rzad, 1 dzien przerwy i kolejne 8 dni. O urlopach mozna zapomniec. W tej chwili jest juz po sezonie a chlopacy ktorzy tam jeszcze pracuja czekaja na decyzje o 1 czy 2 dniach urlopu tygodniami. Jakiekolwiek dluzsze wolne od maja do konca wrzesnia to tylko gdy sie zachoruje. A chorowac tez niezbyt bo w tym momencie zaczyna sie straszenie komisjami orzekajacymi o zdolnosci czlowieka do pracy na lotnisku i innymi bzdurami. Udalo mi sie na szczescie poszukac innej pracy, tak samo płatnej, o niebo lżejszej - mimo ze tez fizycznej i pracodawcy z ludzkim podejsciem do pracownika. Jeszcze raz - nie polecam rowniez ze wzgledu na destrukcyjny wpływ na organizm ludzki przy tej ilosci bagazy jaka sie przerzuca codzien na kolanach - minimum 18 ton a najczesciej 22-24. Liczylismy to kiedys z ldmow z chlopakami. Kolana, kregoslup, nadgarstki po roku pracy tutaj czlowiek nadaje sie do sanatorium.
  • reklama
  • Dopisz swoją odpowiedź na forum. Możesz pisać anonimowo, nie musisz podawać swoich prawdziwych danych.
  • Imię lub pseudonim:
  • Nie wypełniaj jeśli chcesz wysłać odpowiedź anonimowo.
  • Twój e-mail:
  • Nie musisz go podawać, nie będzie publikowany.
  • Treść odpowiedzi: (dozwolone tagi to <b>pogrubienie</b> <i>pochylenie</i> <u>podkreślenie</u>)
  • Przed dodaniem odpowiedzi, sprawdź czy nie ma w niej błędu.
Copyright © 2007 - 2011 Praca do kitu |Kontakt|Bannery|RSS