• bartek · 01.09.2007 14:45:41 · usuń cały wątek!
  • LG, Sharp, MSI, Orion

    Ciekawy artykuł:

    W Chinach produkcja jest najtańsza. Jednak sprzedawać trzeba wszędzie, na przykład w Europie Środkowo-Wschodniej. Niektórych produktów nie opłaca się transportować na takie odległości. Inne potrzebują promocji przez lokalne biura. Azjaci przywożą ze sobą rodzimą "kulturę" pracy. Cierpi na tym rodząca się Polska tania siła robocza...

    Czytaj dalej na http://dzwa.com/2007/03/lg-sharp-msi-orion-czyli-polska-tania.html
  • reklama
  • optymistka · 01.09.2007 14:45:41 · usuń ten komentarz!
  • sama do niedawna pracowalam w firmie koreańskiej i szczerze mówiąc nie dziwię się ludziom,że uciekają z takich firm jak LG,HEESUNG itp.Ciągle pracowałam pod presją mojego przełożonego,który najchętniej widziałby mnie latająca w robocie,a nie pracującą.To nie pierwsza moja praca i powiem szczerze,ze w sklepie mi było lepiej,tylko te zarobki...-_-w przyszlym roku wyjezdzam do Holandii do pracy w rolnictwie,bo nie widze dla siebie perspektyw w kraju mojej kultury i moich narodzin,a że jestem osobą młodą i znam 2języki obce,a teraz uczę sie trzeciego,to myślę,że powiedzie mi się za granicą :)

    Wiele młodych ludzi tak jak i ja chce coś w życiu osiągnąć,mieć własny dom,żyć normalnie,a nie martwić się,że nie starczy do 10^_^

    Więc nie dziwcie się dlaczego młodzi tacy jak ja wyjeżdżają z kraju w poszukiwaniu lepszego życia.
  • myszka · 01.09.2007 14:45:41 · usuń ten komentarz!
  • LGE - koreanska firma, azjatyckie podejscie, łamanie wszelkich praw, nieliczenie sie z nikim i niczym. codzienna naruszanie godnosci ludzkiej. dla swoich siostrzanych firm w Polsce mają umowy zezwalajace na wszelki przekrety, opija tema, albo dadza sobie po pysku i tak załatwiaja sprawy. tzw supporterzy koreanscy zarabiaja na czysto po 7 tys za nic, nie wiadomo co robią, przeważnie przyjeżdzają sie tu uczyc i dobrze im sie wiedzie, zakichani feudałowie
  • anonim · 03.12.2007 19:08:39 · usuń ten komentarz!
  • Eee tam za przeproszeniem pier..licie.
    Wszędzie jest ciężko, wszędzie zwalnia się ludzi. W LG skończył się czas, że 'czy się stoi czy sie leży, 1500 sie należy', czyli wszyscy dostawiali po równo psie pieniądze. Dopiero od ok. roku wywala się najsłabszych, a nagradza najlepszych - w ten sposób wielu ludzi całkiem nieźle zarabia! A inni muszą na to jeszcze zapracować.
    A fakt że to nie praca dla mięczaków, typu rozpłacze się bo go Pan Koreańczyk opieprzył że czegoś nie zrobił. Powiadam Wam: nie tylko koreańscy szefowie wymagają. Amerykańscy, polscy, włoscy - też, czasem w bardziej kulturalny ale i bardziej bezwzględny sposób.
  • TYCHY>>>>MAFLOW · 18.07.2008 19:30:58 · usuń ten komentarz!
  • Pracowałem w tej firmie i w życiu tam nie wrócę. Włosi to nic, najgorsi są polscy kierownicy, TL-y. Takie niewychowane TĘPAKI mogły zaistnieć tylko w tej firmie. Obecnie pracuję w firmie z obcym kapitałem, ale tu się szanuje pracowników. Atmosfera prawie rodzinna. Pomoc w pierwszych dniach pracy (zaskoczenie). Dyrektor tego zakładu podszedł do mnie (szarego pracownika) i przedstawił się ;-0 . Łamaną polszczyzną zapytał czy jestem zadowolony z pracy ;-o. Prawie codziennie obchodził zakład i miał czas żeby podejść do pracowników i spytać o problemy. Tutaj nie musiałem żebrać kilka miesięcy o szafkę ubraniową. Jeszcze się nie zdarzyło żeby oszukali na wypłacie. Kwitek z wypłaty b.przejrzysty, każda godzina pracy podliczona. Jak chcę się napić kawy, wyłaczam maszynę i idę. Dlatego pracuję dobrze, staram się aby wykonać pracę możliwie jak najlepiej bo wiem że robię to dla dobrej firmy. Co roku są podwyżki płac i premie. Akordu nie ma gdyż jest niepotrzebny. Wszyscy pracują ja mogą najlepiej. Oby więcej takich firm było w Polsce, to nie będziemy musieli wyjeżdżać z Kraju. PZDR for all
  • reklama
  • tomi · 19.11.2010 11:37:50 · usuń ten komentarz!
  • witam
    do niedawna pracowałem w firmie Neonet RTV-AGD i powiem tak odradzam wszystkim zainteresowanym pracowałem tam prawie trzy lata jako kierownik i potraktowano mnie jak śmiecia
    panowie dyrektorzy i ich wierne pudle kierownicy regionalni jedyne co widzą to swoje tabelki,
    i jeśli ich wykresy nie świecą na czerwono to zaczyna sie wydzwanianie po sklepach po dziesięc telefonów na dzień a miało by tak pięknie i na początku było , niezłe zarobki. premie , ale gdy góra zauważyła że zwykli pracownicy zarabiają po dwa tysiące to zaczeło się dokręcanie śruby, plany,plany i jeszcze raz plany, nawet na deski do prasowania do tego doszło, a do tego testy,samokształcenie, o pakiecie socjalnym nikt tam nie słyszał, a ich standarty obsługi klienta wywołują śmiech tzw. technika pięciu pytań, i wszyscy jak zombi je powtarzają zero własnej inwencji,a rozmowy z górą wyglądają jak rozmowy z psychicznie chorymi bo nie da sie tego inaczej powiedziec, ci panowie mają już tak zryte mózgi że poza tabelkami i wykresami nie widzą nic innego a to wszystko przez chora rywalizacje między nimi, porobili dyrektorów oddziałow i regionow i zaczeła sie wojna
    a na karzdej wojnie zawsze giną tylko ci z nizin społecznych
    pozdrawiam
  • kiero · 26.01.2012 21:09:36 · usuń ten komentarz!
  • można zauważyć jaki z Ciebie kierownik był po słowie "karzdej" <lol>
  • Dopisz swoją odpowiedź na forum. Możesz pisać anonimowo, nie musisz podawać swoich prawdziwych danych.
  • Imię lub pseudonim:
  • Nie wypełniaj jeśli chcesz wysłać odpowiedź anonimowo.
  • Twój e-mail:
  • Nie musisz go podawać, nie będzie publikowany.
  • Treść odpowiedzi: (dozwolone tagi to <b>pogrubienie</b> <i>pochylenie</i> <u>podkreślenie</u>)
  • Przed dodaniem odpowiedzi, sprawdź czy nie ma w niej błędu.
Copyright © 2007 - 2011 Praca do kitu |Kontakt|Bannery|RSS